poniedziałek, 9 marca 2009

Coś mi się porobiło ;-)

Nie wiem dokładnie co.. Czuję zmianę... Czuję pozytywną zmianę... Trochę bólu i żalu ostatnio mnie wzmocniło. Zima wzbogaciła mnie lepszą organizację ciepła wewnętrznego..

Wszechświata całego nie ogrzejesz otwierając okna, co najwyżej zmarzniesz... Ot taki wniosek. Chcesz to sobie go spodobaj :-)

Kolejny: Im więcej dajesz z siebie za darmo tym mniej Cię cenią... Hej no przecież to logiczne. Im bardziej zbliżasz swoją wartość do 0 to czego innego się spodziewasz?

Chcę się nauczyć tak, żeby dawali mi więcej niż chcę za to co robię :-)

PS. dziś także zrozumiałem, że chcę nauczyć się brać tyle ile dają, nawet jeśli to więcej niż tego chciałem..

1 komentarze:

Psychika.net pisze...

Każdy by tak chciał :)

P.S. Lubię Rzeszów :) W wakacje byłem w podziemnych spichlerzach :)