środa, 16 lutego 2011

Wiosenne porządki

Mimo, że mamy środek zimy postanowiłem przygotować się do nadejścia wiosny... Sezon ogrodowy często zaczyna się od podcięcia gałęzi drzew, które przeszkadzają mu się rozwijać. I choć nieraz te gałęzie wydawały co nie co owoców - uszkodzone, schorowane i popękane konary muszą zostać usunięte. Powtarzając brzydko za moim znajomym: "najlepiej po samej dupie".

Znasz zasadę Pareto? 80/20?

Te 80 % gałęzi, przynosiło tylko 20% owoców z całego drzewa. A wymagają tyle samo czasu, pielęgnacji i życiowej siły drzewa co te pozostałe 20% generujące ponad połowę dochodów.

Niby chodzi tylko o jabłka, ale nie do końca. Odzyskanie sił witalnych, drzewo będzie reinwestowało w zdrowie, obfitość i jakość wydawanych przez nie owoców...

Zatem: Wiosenne porządki czas zacząć. I zacząłem. Wracam też do organizacji i samokontroli. Dyscyplina? Niekoniecznie... Komfort życiowy - jak najbardziej. I wcale nie po najniższej linii oporu. Wracając znów do metafor: Czasem w rowerze wystarczy wymienić dynamo na elektroniczne światełko lub dynamo w piaście koła. Efekt ten sam, a ile lżej...

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Publikuj swoje teksty w wirtualnym Czasopiśmie tworzonym przez wszystkich Czytelników.

Promuj swój blog lub pisz anonimowo.

WIRTULANDIA.pl - czytamy, publikujemy, komentujemy - docieramy do wszystkich.

Zapraszamy do wzięcia udziału w nowym projekcie.

Anonimowy pisze...

Przeczytałem prawie cały Twój blog.

Mam dopiero 19 lat, ale ze względu na swoją sytuację życiową od dawna marzę o zarabianiu mnóstwa pieniędzy, by być wolnym ubustwa..

Podam parę wskazówek, najważniejsze cechy dobrego inwestora/biznesmena to czerpanie przyjemnosci ze swojej pracy - znajdz taką która będzie cię kręcić

druga to ogranicz wydatki, do dzis mam z tym problem, ale poki tego sie nie nauczę, to wraz ze wzrostem dochodów zwiększą się wydatki.. To do niczego nie prowadzi..
Fakt zwiększanie wydatków wiąże się czasem z większym komfortem ale trzeba sobie zdać sprawę, że szczęście nie generują tylko rzeczy materialne posiadane, ale inni ludzie..

3 punkt skieruje do wszystkich ktorzy dosiegna go wzrokiem, uwierzcie ze moze wam sie udac! Mam 19 lat, prowadze juz maly biznes generujacy troche kasy bez mojej ciaglej i nieustannej pracy..
Nie mozna jednak gardzic zadna praca..
Warto też zwalczyc nalogi, strasznie przeszkadzaja, chociazby komputer czy papierosy (to drugie to osobisty problem)

Anonimowy pisze...

Kto chce szuka sposobu - kto nie chce szuka powodu

Ty nadal szukasz tego pierwszego... gratuluje i wytrwałości.

Thomas Edison podejmował 10 tysięcy prób zanim wynalazł żarówkę. Spytany po 5 tysiącach prób przez dziennikarkę dlaczego jeszcze się nie poddał. On odpowiedział na to "Dlaczego mam zrezygnować, skoro jestem o 5 tysięcy bliżej do wynalezienia żarówki"


Nie poddawaj się walcz o swoją niezależność. Staniu

pomylsynabiznes.pro pisze...

Dobry wpis :) Czekam na dalsze.