piątek, 11 maja 2012

Co to jest wytrwałość?

Ogólnie mówiąc wytrwałość to cierpliwe, konsekwentne dążenie do czegoś bez zrażania się trudnościami i przeciwnościami

Ale gdyby tak wejść w temat nieco głębiej, aby uchwycić tę subtelną granicę pomiędzy słomianym zapałem, wytrwałością i głupotą.

Einstein mówił, że szaleństwem jest robić ciągle to samo i oczekiwać innych rezultatów. Edison, kiedy go spytano dlaczego po 5000 prób nie przestał poszukiwać rozwiązania dla żarówki powiedział, że odkrył 5000 metod jak tego nie robić w przyszłości.

Za to, że mówimy o kimś jako mało lub bardzo wytrwałym odpowiada moim zdaniem perspektywa obserwatora. Jeśli spojrzysz na bardzo krótki odcinek czasu wydaje Ci się, że ten człowiek skacze z kwiatka na kwiatek, bez ładu i zamysłu. A teraz odjeżdżając kamerą w tył widzisz coraz więcej i więcej. Niekiedy potwierdzi się, że ta niewytrwałość wynika z krótkowzroczności i braku inteligencji tej osoby, ale czasem może być i tak, że dopiero wtedy zrozumiesz całość.

Posłużę się przykładem z mojego doświadczenia (zawsze mamy ubaw z żoną, kiedy jej o tym wspominam). W młodości byłem bardzo "kochliwy", ale mimo to nie miałem dziewczyny dłużej niż trzy tygodnie. Wtedy nie byłem może aż tak świadomy, ale mniej lub bardziej wiedziałem czego poszukuję. I udało się. Odnalazłem kobietę mojego życia.

Podobnie jest z moją karierą zawodową. Jestem często atakowany i krytykowany za brak wytrwałości. Czasem też oskarżają mnie, że skoro pracowałem w tylu miejscach to jestem złym pracownikiem. Przestałem już dawno na to zwracać uwagę, bo zazwyczaj ludzie ci skupiają się na fragmentach mojego życia. Skończyłem 28 lat i mam w swoim doświadczeniu wiele miejsc, w których pracowałem, wiele firm z którymi pracowałem i osób dla których wykonywałem różne rzeczy. Miałem swoją firmę w Polsce i Niemczech. Wszystko to wygląda jak brak wytrwałości i zdecydowania dopóki nie zrozumiesz, że od osiągnięcia dorosłości buduję swój biznes - jednoosobową spółkę z o. o.
Od kiedy dawno temu zrozumiałem, że nie prowadzę firmy tylko to ja jestem firmą wszystko się zmieniło. Sprzedaję swój czas i umiejętności na różne sposoby, jestem wybierany przez różnych klientów do różnych zadań. Mam swoją logikę, cele i motywy. Wiem co robię i dokąd chcę podążać. Owszem - popełniam błędy. Nie jestem także jasnowidzem i nie wiem co będę robił za rok.

A więc czym jest ta wytrwałość?

Wytrwałość to nie jest robienie ciągle tych samych rzeczy w dążeniu do perfekcji (chyba że taki jest Twój cel). Wytrwałość - to cierpliwe, spokojne i świadome zmierzanie w wyznaczonym przez siebie kierunku. Wytrwałość to jedna z dostępnych metod.

Jeszcze jeden przykład. Jesteś w Gdyni i chcesz do Zakopanego. Jedną z najprostszych metod jest pójście na piechotę. Stawiasz krok, po nim następny i tak sobie idziesz do celu, wytrwale, cierpliwie i uparcie. Wielu powie: O! ten człowiek jest wytrwały w dążeniu do celu! Może tak, a może nie. Teraz idąc drogą machasz do kierowców, aby autostopem podwieźli Cię dalej. Albo wsiadasz w pociąg do Wrocławia (bo akurat pasuje Ci zobaczenie tamtejszego dworca kolejowego) I teraz w scenariuszu pojawiają się krytykanci, że nie wiadomo gdzie jedziesz, że skaczesz z kwiatka na kwiatek, że nie jesteś wytrwały. Ale Ty wiesz co robisz. Inni nie muszą. Ty decydujesz o tym kiedy chcesz być na miejscu (może być i tak, że piechotą dojdziesz szybciej). Ty określasz priorytety np. czas, ilość zasobów, pieniędzy i innych wartości. Ty jesteś tym, który wyznacza kierunek kursu i metody zmierzania w jego celu.

Bądź więc świadom tego kierunku w każdym momencie swojego życia. Poznawaj metody, które działają i nie działają. Bądź sobą. I niech to będzie przygoda Twojego życia - w końcu to Twoje życie.
Twoje - rozumiesz?

Brak komentarzy :