Dzięki Ci Rocklin za słowa otuchy i wiarę :-)
Trwam nadal przy swoim celu. Jeśli nie w 30 to w 40 dni go przyciągnę, albo w 42 jeśli trzeba. ALe wiem że to zrobię. Ten okres pierwszych 30 dni potraktowałem jako okres siewu i podlewania. Teraz powinienem czekać na owoce swojej pracy.
Zauważyłem już mnóstwo zmian w moim życiu. Odczuwam wdzięczność i radość kiedy te wszystkie oferty zaczynają na mnie spływać.
Tylko przez ostatnie 3 dni miałem kilka poważnych ofert współpracy. Jeszcze nie wiem co z tego wyjdzie. Nauczony doświadczeniem już nie wpadam w euforię za każdym razem, gdy ktoś zaproponuje mi jakiś sposób na pieniądze, lub złoży ofertę współpracy. Czas pokaże co z tego wszystkiego wyjdzie.
Freeman Dyson powiedział "Nie ma innego sposobu na wyłonienie najlepszego z projektów niż wypróbowanie ich jak najwięcej i odrzucenie nieudanych"
Dlatego i ja muszę sprawdzić najwięcej propozycji ile jestem w stanie. Wierzę, że sam pomysł "miesiąca cudów" będzie najlepszym co mogło mi się w życiu przytrafić.
A i przypomniało mi się jeszcze jedno: "Największe pieniądze robi się po trzeciej odmowie" (Jednominutowy Milioner). Więc jakże mógłbym się poddać po pierwszej? Wkładam w to nowy - jeszcze potężniejszy pałer i entuzjazm. Moja wiara doprowadzi mnie do momentu, kiedy zarobienie 10 000 to będzie kwestia jednego telefonu, bądź nawet kwestia kilku sekund.
Niech się stanie - to lub coś o niebo lepszego :-)
6 komentarzy :
"Jeśli nie w 30 to w 40 dni go przyciągnę, albo w 42 jeśli trzeba"
a jesli nie to w 5 lat
wiadomo ze kiedys uzbierasz
zalozenie nie wykonane
Widzisz? Nawet tak twardo stojący na nogach człowiek jak Ty potrafi dostrzec że prędzej czy później przyciągnę do swojego życia taką kwotę. A kiedy już przyciągnę pozostanie kwestia uproszczenia i przyspieszenia całego procesu :-)
Potem to będzie kwestia tygodnia, dnia, godziny albo jednego telefonu. Niech się stanie :-)
:) cos zaniemowiles Panie Lukaszu :)
Skończyłem się wymądrzać - wziąłem się do pracy. Napiszę jak będą efekty. Pozdrawiam i dzięki że jesteś
Witaj Łukaszu!
Tak na prawdę to zarobiłeś zdecydowanie więcej niż 10 000!
Jeszcze nie wiesz dlaczego?
To czego się nauczyłeś przez ten miesiąc jest warte kilkukrotnie więcej niż kwota którą zaplanowałeś - a czas i tak płynie.
Pozdrawiam ciepło
Dziękuję Ci Katarzyno za ciepłe słowa :-)
Dodało mi to mnóstwo otuchy i wiary w siebie.
Pozdrawiam Cię Mikołajowo i życzę fantastycznie sprzyjających zbiegów okoliczności.
Prześlij komentarz